Profesjonalni doradcy finansowi

W oparciu o wiedzę i doświadczenie dbamy o to, aby nasi klienci mieli produkty i narzędzia dopasowane do ich możliwości i oczekiwań.

Ciemne strony szału na rynku nieruchomości. Galopujące ceny, wycofywane oferty i nie tylko

– Rynek nieruchomości oszalał – mówi bez ogródek Katarzyna Michalska, doradca gospodarczy z Centrum Kiżuk & Michalska. – Ceny mieszkań rosną już nie z kwartału na kwartał czy miesiąca na miesiąc, a właściwie z dnia na dzień. W czerwcu 2021 mieszkania i działkI budowlane były droższe o ponad 10% w stosunku do roku 2020. Co ciekawe wzrosty są widoczne nawet w porównaniu z majem 2021, kiedy te wzrosty procentowo sięgają 3%. Czy to dużo? Bardzo. 3% wzrostu ceny mieszkania to realnie wyższa cena średniej wielkości lokalu o nawet 20 tysięcy złotych – dodaje Katarzyna Michalska. Eksperci przyznają, że ilość wniosków o kredyty mieszkaniowe rośnie, podobnie jak liczba osób wypłacających swoje oszczędności z banków i chcących je lokować właśnie na rynku nieruchomości. Pojawia się także kilka sytuacji, które muszą budzić niepokój wśród klientów oraz firm zajmujących się obrotem nieruchomości.

Kupują mieszkania po to, by stały one puste? „Inwestorzy chcą tak chronić kapitał. Inflacja zżera pieniądze, a nieruchomości to czysty zysk”

    Mediana cen mieszkań w Szczecinie oferowanych na rynku pierwotnym i wtórnym w czerwcu 2021 wyniosła blisko 445 tysięcy złotych. Oznacza to wzrost miesiąc do miesiąca na poziomie ok. 3,6%. To jeden z wyższych poziomów wzrostu w Polsce. Wyższy miesiąc do miesiąca odnotowywany jest tylko w Katowicach i Trójmieście. Średnia metra kwadratowego na rynku deweloperskim już w trzech miastach w Polsce przekracza 10 tysięcy złotych. Mowa o takich miastach jak: Warszawa, Kraków oraz Gdańsk. Jeszcze kwartał i do tego „elitarnego grona” dołączy również Wrocław, któremu już nie wiele brakuje. Eksperci zadają sobie pytanie: skąd tak dynamiczne wzrosty? Powodów jest kilka. Boom na rynku nieruchomości wynika z chęci inwestycyjnych Polaków, rozczarowanych niskim oprocentowaniem lokat bankowych. Inna sprawa to inwestorzy, którzy kupują często całe osiedla.

  – Mniej więcej 40% naszych klientów to rodziny, które szukają swojego wymarzonego mieszkania. To osoby starające się o kredyt mieszkaniowy, bo chcą spełnić swoje marzenie o własnym mieszkaniu, a do przyspieszenia decyzji o tym, by kupić lokal skłoniło ich widmo jeszcze silniej galopujących cen. Takie osoby zwykle wybierają lokale z rynku pierwotnego, choć widzimy, że rynek wtórny również cieszy się zainteresowaniem – mówi Katarzyna Michalska z Centrum Doradztwa Gospodarczego Kiżuk & Michalska. – Inwestorzy dominują. To tendencja, która jest odnotowywana zarówno jeżeli chodzi o transakcje szczecińskie jak i te spoza miasta. Inwestorzy szukają mieszkań, które będą później wynajmowane lub po prostu mają stanowić lokatę kapitału chroniącego go przed utratą wartości. Pieniądze zżera inflacja. Nieruchomości to w dzisiejszych czasach czysty zysk – mówi Filip Kiżuk, doradca gospodarczy.

   Co martwi doradców gospodarczych? – Ekonomiści mówią coraz głośniej o tym, że jak bańka na rynku nieruchomości pęknie to będzie to poważny problem dla deweloperów oraz dla osób, które kupiły mieszkania na wynajem. Nie obawiałbym się tego, przynajmniej jeszcze nie teraz. Buduje się dużo, zapotrzebowanie też jest wysokie. Bardziej martwi mnie, że wiele tych mieszkań stoi pustych. Stanowią po prostu lokatę kapitału. Jest to coś, czego wcześniej nie znaliśmy – mówi Filip Kiżuk.

Mieszkania jak karpie w supermarkecie? Ekspert: Nie jestem zwolenniczką kupowania wszystkiego „jak leci”

   Co jeszcze niepokoi ekspertów na rynku nieruchomości? Coraz poważniejszym problemem jest wycofywanie ofert sprzedaży oraz… „podbijanie” cen mieszkań i domów. – Spotkaliśmy się z tym już kilka razy. Oferta domu określona jest np. na 800 tysięcy złotych. Potem znika i wraca, ale już z wartością 850 tysięcy złotych. Osoby sprzedające nieruchomości nie wiedzą jak się zachowywać. Z jednej strony chcą sprzedaż mieszkanie czy dom, a z drugiej widząc dynamiczne wzrosty cen przetrzymują oferty lub co chwilę je uaktualniają zwiększając ceny. Te różnice są bardzo wysokie i klienci zainteresowani obiektem mogą czuć się oszukani. Nie brakuje sytuacji, że klient dostaje informacje, że „w tej cenie oferta jest już nieaktualna” –  mówi Katarzyna Michalska, doradca gospodarczy.

   – Odradzam klientom negocjacje z takimi sprzedawcami. Jeżeli ktoś podbija cenę domu czy mieszkania już w trakcie transakcji to jest to nieuczciwe zachowanie. Oczywiście jest szansa, że właściciel sprzeda to mieszkanie komuś innemu po wyższej cenie, ale jestem zwolenniczką etycznego podchodzenia do klientów. Oferty na rynku pojawiają się i znikają. Należy jednak rozsądnie podchodzić do zakupów domów i mieszkań To nie jest promocja jak w Lidlu, gdy mieszkańcy rzucają się na przecenione karpie. Zakup nieruchomości to poważna sprawa i nie należy brać wszystkiego „jak leci” – dodaje Katarzyna Michalska.

Skontaktuj się z nami

Kto pyta nie błądzi. Zadzwoń i zapytaj jak możemy wesprzeć Twoją działalność.

Pracujemy dla właścicieli i zarządów dużych i średnich spółek w Polsce. Pracujemy również dla klientów indywidualnych.

Katarzyna Michalska

Finanse, Restrukturyzacje, Wsparcie prawne

tel.: (+48) 693 110... Pokaż

Filip Kiżuk

Finanse, Inwestycje, Doradztwo gospodarcze

tel.: (+48) 535 066... Pokaż

Kiżuk & Michalska - doradztwo gospodarcze

Katarzyna Michalska
Filip Kiżuk
ul. Grodzka 10/2,
70-560 Szczecin
tel.: (+48) 693 110... Pokaż
Korzystając z naszej strony, akceptujesz nasz regulamin. Oświadczasz, że jesteś świadomy używania przez nas plików cookie i podobnych technologii w celu ulepszania i dostosowania treści oraz analizy ruchu.
Korzystając z naszej strony, akceptujesz nasz regulamin. Oświadczasz, że jesteś świadomy używania przez nas plików cookie i podobnych technologii w celu ulepszania i dostosowania treści oraz analizy ruchu.